Publicystyka

Krzysztof Nagrodzki- Stąd do wieczności

 Rzekł do Niego Piłat: „ ... Cóż to jest prawda?...” (J 18,38) *                                                                 Dążenie do poznawania prawdy jest tak stare jak stara jest pokusa - choć różne przybiera maski - uzyskania łatwego wtajemniczenia do władania życiem; magicznego klucza otwierającego furtki skrótu na drodze przeznaczenia.

Trud ciągłej nauki odczytywania rzeczywistości, wysiłek odnajdywania wszystkich jej wymiarów i ustalania hierarchii ważności elementów, wierność obowiązkowi zachowania pamięci celu, może doprowadzić wyczerpaną kondycję do uległości podszeptowi: “ bądźcie sami jak bogowie" - kreatorami prawdy. Karol Marks, modyfikator heglowskiej dialektyki i jeden z guru materializmu, podtrzymał i jasno sformułował dyrektywę wszelkiej maści rewolucjonistów - przyspieszaczy “naturalnych procesów historycznych” : "Filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat; idzie jednak o to, aby go zmienić"!                                                  Oczywiście, wizje dynamicznego kształtowania idealnego świata nie zaczęły się z Manifestem komunistycznym . Władczy zamysł na uporządkowanie sumień - Cuius regio, eius religio ( czyje władztwo, tego wiara); utopijne i fałszywe - Wolność, Równość, Braterstwo; Proletariusze wszystkich krajów łączcie się; cyniczne - nadludzie w lożach i podludzie w obozach - to pojęcia z tego samego podręcznika o tworzeniu rajskiego ogrodu na ziemi, prowadzące w efekcie - po utoczeniu morza krwi i zadaniu niezliczonych okrucieństw - do totalitarnych skutków platońskiego idealizmu i jego skarykaturyzowanego trójpodziału: na stanowiącą elitę, jej dzielne ramię – żołnierzy i całą pożądliwą, "małowolną" resztę do wykonywania prac, które czynią życie elit do zniesienia.

Uległość owemu omamowi skutkuje, owszem - jak dowodzą nawroty recydywy - uzyskaniem pęku kluczy do masywnych drzwi cel, które zatrzaskują się coraz częściej za innymi i coraz skuteczniej za...klucznikami. "Neutralizowanie" kwestionujących piękno drogi postępu, jawi się jako oczywiste - szczególnie w miarę intensyfikowania marszu - parafrazując pewną zabójczo tezę, jednego z praktyków idealnego ustroju, Józefa Stalina.                                                                                                                                                    Zmęczenie intensywnością marszu i rugowaniem wątpiących narasta.                                                       Wreszcie, za kolejnym zakrętem, owego jedynie słusznego szlaku, wyłania się ostateczna propozycja nie do odrzucenia. Mimo cyrografu, władztwa pełnego nie uzyskuje się.                                                                 Śmierć jest zupełnie nieczuła na uwodzicielskie gesty wciąż rekonstruowanej młodości, rangę urzędu czy ogrom kiesy; również na oszałamiające zapewnienia Marksa, iż " człowiek jest istotą genetycznie określoną i jako taki jest nieśmiertelny ". Przedkłada przeraźliwie czytelny, indywidualny bilans.                                        A w nim ?...                                                                                                                                              Wzgardzona możliwość poznania i chronienia ludzkiej godności; poszukiwania i dzielenia - w wielkiej rodzinie ludzkiej - wiary, nadziei, miłości ?                                                                                         

I kres bez nadziei - bowiem w pogoni za mirażem, który właśnie rozpływa się u bram wieczności...                 Idee oderwane od rozumnego, pokornego, odkrywania celu i sensownego sposobu życia, mozolnego weryfikowania rzeczywistości, pozbawione prawdziwej miłości; kierujące do oddawania hołdu podstępnemu władcy tego królestwa, nie przynoszą, nie mogą przynieść dobra - ani jednostce, ani elicie obwieszonej jak choinki błyskotkami przeróżnych przymiotników.                                                                                         Historia uczy iż w ogrodach ciemnego księcia zawsze dojrzewają zatrute owoce - jeżeli zrywają je władcy, są to owoce hekatomb... *                                                                                                                              Rozum, wyróżniający - nie przypadkowo przecież - człowieka od wszystkich innych bytów materialnych, daje szansę osiągnięcia mądrości, szansę wejścia na drogę prawdy. O wyborze decyduje wola - oręż duszy. Dodatkowym wianem na czas próby spełnianej tu i teraz, w tym fragmencie wieczności, są: intuicja, rozpoznająca podstawowe elementy prawa naturalnego; umiejętność bezinteresownego miłowania - altruizm; oraz sumienie. Sumienie może stać się ostatnim korektorem źle kształtowanego i używanego rozumu; rozumu fałszywie postrzegającego rzeczywistość, prowadzącego do destrukcji i samozagłady. Może - o ile nie jest zniszczone.   

Stary Platon wiedział: “ ...jeżeli ktoś chce utrzymać nad innymi władzę absolutną, musi zabić w ich umysłach i sercach prawdę”. Nihil novi sub sole - nic zatem nowego pod słońcem - w sposobach na spotwornienie. *

Narzucenie masom siłą reguł podporządkowania i brutalne ich egzekwowanie, to taktyka prymitywna. Wymaga znacznego wysiłku, czujności, skomplikowanego systemu rozdzielnictwa łask i kar oraz nadzoru nad posłuszeństwem i lojalnością. Poza tym nie jest najefektywniejsza - głuszy, ale nie wykorzenia atrybutów człowieczeństwa. Mogą one czynić trudno przewidywalne wyłomy w systemie, a w końcu zrujnować go zupełnie.                                                                                                                                                   O wiele lepszą strategią minimalizowania możliwości rozumu i zawłaszczenia wolności, oraz eliminowania dyskomfortu wyrzutów sumienia, jest wejście w obszar fikcji - nieprawdy.                                                   Tam można niszczyć osobowość i formować istotę człekokształtną - "nowego człowieka" - zredukowaną do wymiaru materialnego, pozbawioną swego transcendentalnego, indywidualnego i społecznego powołania; cedującą ustalanie wszelkich definicji prawdy i fałszu, dobra i zła, posiadaczom insygniów władzy w zamian za strawę dla wciąż pobudzanego i nadętego do gigantycznych rozmiarów instynktu - monstrum, pożerającego dumny dar myślenia i delikatny dar wrażliwości.                                                                                      Rozbudzany głód megaposiadania w gorączkowej pogoni za nowymi obrazkami aktualnej mody w wielkim bełkocie reklam życia na niby; super odlotowy odpoczynek - w alkoholowym czy narkotycznym transie, przy hipnotyzujących, basowych technodecybelach; rekreacyjny, pośpieszny, totalny sex odrywany od intymności i odpowiedzialności - nazywany przewrotnie miłością - mają zagłuszać wielki strach, przed domyślanym - mimo wszystko - wielkim oszustwem. Czy zagłuszą ?...                                                                                         *

Wizje enklaw szczęśliwości na ziemi, kreślone z obezwładniającą pewnością przez kolejnych konstruktorów, często określane, nie wiadomo dlaczego, światopoglądem naukowym, wtłaczane do świadomości i podświadomości; handel kompromisami na temat prawdy - atrapami znajdującymi się, jak zwykle, pośrodku, czy zależnymi od punktu widzenia chronionymi skomplikowanym systemem zasieków zwanych prawem; złotouste i żelazozębne portrety mistrzów relatywizmu reklamujących obowiązującą modę; plastyczna informacja pozwalająca na ulepienie teorii z cienia hipotezy i quasi prawdy z fałszu; i wreszcie dyskretna kontrola skuteczności wysyłanych bodźców - to skrócony spis atrybutów ze zmodernizowanych warsztatów, wymieniających według aktualnych potrzeb, na poczekaniu, stare, trudne definicje na nowe świecidełka. Świat według Orwella to świat nierzeczywisty ? Spójrzmy zatem dokoła, tutaj, teraz...                                             /.../ zobaczmy czym raczą, w ogromnej większości: sztuka, literatura, czasopisma, radiostacje i telewizja - ten najpowszechniejszy i najłatwiej wnikający do wnętrza odbiorcy edukator ale i potencjalnie najgroźniejszy deprawator. Wsłuchajmy się choć przez chwile, ale uważnie, w zgiełk mający stłumić - jak ongiś zagłuszarki Wolną Europę - niezależne środki informowania i komunikowania się ludzi chcących zachować wierność normalności, Bogu, Honorowi, Ojczyźnie, lub uświadommy eliminującą ciszę, przy innej skali zjawiska. Dostrzeżemy naturalne dla żyjącego i rozwijającego się zdrowo społeczeństwa, powszechne ścieranie się poglądów; odważnie, rzetelnie, publicznie w publicznych środkach komunikowania; poglądów spoza skanalizowanego nurtu "poprawności" i spoza gminnego kręgu znajomych i znajomych znajomych ? W jakim stopniu państwo wypełnia obowiązek rzetelnego strzeżenia dobra wspólnego narodu i obywateli to państwo stanowiących ? I czy prawo stanowione opiera się na sprawdzonym fundamencie prawa naturalnego i prawdy ? Czy podstawą edukacji powszechnej jest dążenie do jak najdoskonalszego odczytywania rzeczywistości, czyli dążenie do prawdy ? Czy....

*

"Veritas est adaequatio rei et intellectus" - prawda to zgodność rozumienia rzeczy z tą rzeczą, a mądrość- według arystotelesowskiej wykładni - to poznanie w świetle najgłębszych przyczyn. Im głębiej zatem sięga się do przyczyn, tym bardziej można przybliżyć się do rozumienia rzeczywistości.

*

Bóg jest stwórcą wszechrzeczy i wszystkich istot. Stwórcą Rzeczywistości. W Nim zatem pełna zgodności rozumienia Rzeczywistości z Rzeczywistością. W Nim Prawda. Absolutna. I najgłębsza przyczyna. Dlatego Jezus Chrystus, Syn Boga Żywego, Jego Słowo w objawieniu prawdy, mógł prosić za swoimi uczniami: " Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą" ( J 17, 17) i dodać odwagi: "... poznacie prawdę a prawda was wyzwoli " (J 8,32 ) Jedyna - uwalniająca od zagubienia i lęku - Prawda. Trwająca przez pokolenia i epoki, aż do skończenia świata. I w Wieczności.

*

"Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą i życiem..." ( J 14,6 )

------------------------

Pierwsza publikacja: Myśl Polska 33-34 z 13-20 08 2000r.                                                                          Pilnujy czy i na ile zmieniła się nasza rzeczywistość- i my w niej?                                                    Szczególnie-MY!

kn

misyjne

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

18 maja 1920 ...urodził się w Wadowicach…

18 maja 1920 roku przyszedł na świat Jan Paweł II, przyszły papież, Święty.   Dziękujmy Panu za każde Jego słowo, jakie dał nam, abyśmy umieli dawać świadectwo Prawdzie. Wymaga to od nas...

05-05-2024 Aktualności

Czytaj więcej

sukces Kol. Bogusławy Cichoń, Przewodnic…

Z pewnym opóźnieniem zamieszczamy - ale gratulujemy serdecznie w imieniu  KSD! 13 marca w Katedrze Polowej Wojska Polskiego została odprawiona uroczysta Msza św. w intencji ofiar Zbrodni Katyńskiej. Ofiarami tej Zbrodni...

05-05-2024 Aktualności

Czytaj więcej

w związku z zapytaniami...

w ostatnim czasie otrzymujemy wiele zapytań nt losów KSD - zapewniamy, że są one we właściwych rękach prawniczki i KRS. Powtarzamy więc oba zamieszczone już teksty wyjaśniające sytuację, sprawa w...

02-05-2024 Aktualności

Czytaj więcej

NA LICZNE PYTANIA...odp

 w dn. 2 stycznia 2024 r. na liczne pytania o sytuację KSD odpowiadamy: od ok. 12 lat KSD nie miało szczęścia do skutecznego, silnego zarządzania, z rozmaitych przyczyn tzw. ludzkich, ale też...

02-01-2024 Publicystyka

Czytaj więcej

prawo to część kultury !

  PRAWO TO CZĘŚĆ KULTURY  Próba likwidacji polskich mediów publicznych wbrew ustawom...

02-01-2024 Aktualności

Czytaj więcej

OJCIEC MARIAN DO DZIENNIKARZY !

https://www.youtube.com/watch?v=9D573_e4yOk   Ojciec Marian do dziennikarzy.  Przypominamy na ten obecny czas, wielką próbę dla Polski. 

27-12-2023 Aktualności

Czytaj więcej

Boże Narodzenie 2023

Najserdeczniej życzymy wszystkim Czytelnikom jak i naszym Członkom KSD - wszelkich łask od Bożego Dzieciątka oraz mocy serc , pomyślności w Nowym Roku 2024! Szczęść Boże !   KSD wydawcy portalu

22-12-2023 Aktualności

Czytaj więcej

KSD - 2023

Informujemy Czytelników, że w dn. 5.XII. 2023 r. zarejestrowano w KRS wniosek o ustanowienie kuratora KRS-u do spraw formalno-prawnych KSD. Od zakonczenia kadencji ZG KSD w 2019 r. nie złozono...

22-12-2023 Aktualności

Czytaj więcej

foto relacja z Mszy św. pogrzebowej śp d…

31. X.2023 foto redl Bogusława Stanowska-Cichoń, Przew. Oddz. Kraków

31-10-2023 Aktualności

Czytaj więcej

Kondolencje z Watykanu,papież Franciszek…

„Ojciec Święty poleca śp. Wandę Półtawską miłosierdziu Bożemu”. Kondolencje z Watykanu za portalem TVP.Info -  31.X.2023 Bolesne doświadczenia II wojny światowej stały się dla prof. Wandy Półtawskiej inspiracją do aktywnej obrony godności ludzkiego...

31-10-2023 Aktualności

Czytaj więcej

Świadectwo o śp dr Wandzie Półtawskiej -…

świadectwo p. Bogusławy Stanowskiej-Cichoń, przewodniczącej Oddz. Kraków KSD ".... odeszła od nas Pani Dr Wanda Półtawska, więźniarka hitlerowskiego obozu Ravensbruck, lekarz psychiatra, niestrudzona obrończyni życia poczętego od narodzenia do naturalnej śmierci...

31-10-2023 Aktualności

Czytaj więcej

Film pt. DUŚKA - polecamy! Nieznane zdj…

DUŚKA     - Publikujemy nieznane dotąd zdjęcia z planu filmowego , 2008 r. Film dokumentalny Produkcja: Polska Rok produkcji: 2008 Barwny, 88 min Ekipa Reżyseria Wanda Różycka-Zborowska   Scenariusz Wanda Różycka-Zborowska   Zdjęcia Piotr Zarębski   Krystian Matysek   Współpraca operatorska Antoni Wojtkowiak   Aranżacja Zbigniew Zbrowski   Dźwięk Przemysław Kretkowski   Współpraca...

28-10-2023 Aktualności

Czytaj więcej

ŻYCIE DLA ŻYCIA - Wanda Półtawska

https://www.youtube.com/watch?v=aOU_eqm4i28

28-10-2023 Aktualności

Czytaj więcej

67 LAT PO ŚLUBIE - ROZMOWA Z WANDĄ I ADA…

https://youtu.be/_tY0v0hRz4E?si=qAuA3mE-opxQDTIo   ROZMOWA Z WANDĄ I ANDRZEJEM PÓŁTAWSKIM   WANDA I ANDRZEJ PÓŁTAWSCY 67 LAT PO ŚLUBIE - YOUTUBE.COM

28-10-2023 Aktualności

Czytaj więcej

Prezydent żegna dr Wandę Półtawską

Odeszła Dama Orderu Orła Białego prof. Wanda Półtawska     25 października 2023  Odeszła Dama Orderu Orła Białego Pani Profesor Wanda Półtawska. Lekarz, przyjaciółka Św. Jana Pawła II, więźniarka niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück...

28-10-2023 Aktualności

Czytaj więcej