Strona główna

Dziesięć prostych słów

Każdy ma swój styl, swoje upodobania muzyczne. Ma też swoją historię. Artyści -  muzycy, wokaliści, kompozytorzy,  poeci. Zainspirował ich Dekalog, nauczanie św. Jana Pawła II i życie z Chrystusem. Efekt – 10 przykazań. 12 utworów.

Po długich przygotowaniach, próbach, wybitni polscy i zagraniczni artyści (z Syrii, USA, Zambii, Nikaragui, Niemiec, Irlandii, Meksyku, Włoch, Ukrainy) stworzyli niezwykły album muzyczny „Decalogue”. Biorący udział w projekcie przypominają, że Dekalog wciąż jest źródłem życia i szczęścia. Każdy z artystów przypisał do siebie jedno z przykazań, które do niego najbardziej przemawia. Później nagrał na ten temat własną impresję.

            Na płycie – poza 10 stricte odnoszącymi się do Dekalogu – są jeszcze dwa utwory dodatkowe: Dekalog Prolog i kończące całość - Przykazanie Miłości. 

 Wystarczy kilka nazwisk: Michał Lorenc, Michael Patrick Kelly, Tony Melendez, Andrzej Lampert, Józef Skrzek, Luxtorpeda, o. Stan Fortuna, Levi Sakala, Natalia Niemen, Piotr Łukaszewski, Dariusz „Maleo” Malejonek, Al Bano Carrisi – i już wiadomo, że mamy do czynienia z dziełem najwyższej jakości. A do kompletu Orkiestra Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot pod dyrekcją Wojciecha Rajskiego, Polski Chór Kameralny pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego.

            Inicjatorami projektu są: kompozytor i producent muzyczny Marcin Pospieszalski oraz Radek Grabowski – przedsiębiorca, producent muzyczny, który zaznacza, że ci artyści to ludzie, którym zależało na tym, by pokazać prawdę Bożego słowa!

   APalt

wyrazy współczucia dla Kol.Bogusława Olszonowicza z powodu śmierci Ojca 22.03.2017

Drogi Bogusiu, 

dla nas zawsze jesteś jak Brat, bliski, troszczący się o losy KSD od kilkunastu lat !

tą drogą przekazujemy Ci wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci Ojca, Twego życiowego Przewodnika, jak nam mówiłeś.  W modlitwie i bólu łaczymy się z Tobą. 

ZG KSD, członkowieF1010024

foto: ATPietraszek, dla Brata Bogusia Olszonowicza, na trudny czas pożegnania Ojca +++

Dziękuję KSD ! 11.03.2017, Częstochowa

Drodzy Przyjaciele z KSD ! 

Drodzy Widzowie, Przyjaciele, którzy uczestniczyli w tej wielkiej dla mnie niespodziance jaką otrzymałam 11go marca b.r. od Was wszystkich podczas wieczoru Przeglądu Fikmów Dokumentalnych Niepoprawnie Prawdziwych'2017. 

Kiedyś tylko wspomniałam kol. Annie Dąbrowskiej, dzisiaj prezes KSD, że "w tym roku stuknie mi 40 lat od kiedy pierwszy raz wzięłam do ręki kamerę filmową". I tylko tyle... wtedy powiedziałam jeszcze, że gdy odchodziłam z TVP po 25 latach pracy tam "na etacie twórczym" nie dostąpiłam zaszczytu uściśnięcia rąsi przez prezesa, ani na goździk złamany nikt się nie szarpnął...ba, odchodziłam obstawiona prawnikami prawa pracy. 

W tę sobotę, 11.03.2017 podarowaliście mi kwiaty, statuetki, pamiątki, wspaniały tort w kształcie kamery filmowej, niemal identycznej jak ta moja pierwsza, ale przede wszystkim otrzymałam wzruszania, radość, przyjaźń Waszych serc i wspólnoty, błogosławieństwo od Ks. Abp. Wacława Depo i ks. Zygmunta Słomskiego ! piosenki "przyszywanego brata" kol. Bogusia Olszonowicza w duecie z ks. Zygmuntem...długo by wyliczać. 

Specjalne podziękowania należa się Dyr. Krzysztofowi Witkowskiemu i Jego Małżonce, szefom Muzeum Monet i Medali św.JPII za przyjęcie po raz kolejny pod swój dostojny dach Przeglądu Filmowego, gości i naszej braci filmowej.2017-03-13 12.33.57

To wszystko trzymaliście w tajemnicy, nie spodziewałam się takich chwil, uznania i świadectwa, że mam tylu Was przy sobie. A to szczególnie ważne, w ostatnich miesiącach, gdy byłam gorzko upokarzana i oczerniana, że musiałam w mojej wymarzonej wolnej Polsce korzystać z ochrony prokuratury, z ochrony prawników....Polska to wiara, wiara to moc naszego narodu, w wierze jesteśmy jak rodzina, tak, jak POLSKA RODZINA, jak solidarni przyjaciele w Panu Bogu. I to mi okazaliście, jak dotąd tu chyba nikt jeszcze...

Dziękuję Wam, za tę życzliwość, docenienie, starania dla mnie, abym miała takie chwile radości za swoją pracę filmową. Dziękuję Wam, że pokazaliście mi ilu Was, jakich wspaniałych Polaków, stoi przy mnie murem. Bóg zapłać ! pamiętajmy: Dobry Bóg ! 

Matce Bożej Jasnogórskiej Królowej Polski za wszystkich Was w modlitwie w Jej kaplicy - podziękowałam i będę Was zawsze przy sobie w modlitwie i pamięci wdzięcznej mieć. 

        Anna T. Pietraszek

 

13 marca 2017r., w Warszawie 17202667 1316547121773506_2277467185257059272_n17308922 1316548231773395_5227642961344517288_n17264340 1316699915091560_3679035694040908019_nIMG 9310IMG 9326

Teatr Absurdu czy wojna z Polską?

 

Teatr Absurdu czy wojna z Polską?

Pytanie takie nasunęło mi się po obejrzeniu telewizyjnych relacji z przedstawienia w Teatrze Powszechnym w Warszawie na podstawie „Klątwy” Stanisława Wyspiańskiego.  Co się działo na scenie zostało już opisane w prasie, również tej polonijnej, nie będę się więc tym zajmował.  Przypomnę tylko, że autorzy spektaklu zbezcześcili nasze symbole religijne, narodowe oraz poniżyli osobę Świętego Jana Pawła II.  Wszelkie dywagacje o tym, czy to sztuka i jak daleko mogą być przesunięte granice twórczej wypowiedzi, odłóżmy do lamusa, bo nie o to w tym wszystkim chodzi.  

Siły wrogie Polsce, siły antykatolickie czy wogóle wrogie jakiejkolwiek wierze wytoczyły nam wojnę. Spotykamy się z tym na każdym kroku w mediach, także tych amerykańskich, spotykamy się na forum politycznym czy parlamentarnym.  I ta „sztuka” z Teatru Powszechnego też się wpisuje w całościowy obraz niszczenia naszego Narodu, niszczenia tego, co jest dla nas ważne, co cenimy i co nas definiuje. Wojna na całego trwa! Jednym z frontów amerykobolszewizmu jest to, jak się traktuje Polaków w Stanach. Jesteśmy jedynym krajem w Europie, od którego żąda się wykupienia wiz turystycznych do USA. Aby jeszcze nam dokopać i poniżyć, każda rozmowa telefoniczna z Konsulatem USA w Warszawie jest płatna, na podobnej zasadzie, jak płatne są telefoniczne połączenia rozmów  pornograficznych. Jak tu jeszcze Polakom dołożyć? Zabrać im emerytury. Przy zgodzie poprzedniej władzy, zarówno tej w Polsce jak i tej amerykańskiej, polskich emerytów podciągnięto pod działanie haniebnej ustawy Windfall Elimination Provision, zabierając im nawet do 60% wypracowanej przez całe życie emerytury. Wymieniać dalej? Nie wspomnę już o kredytach frankowych, ktore oprócz normalnego oprocentowania, tak jak wszędzie na świecie, polskim kredytobiorcom narzucają jeszcze opłatę różnicy kursowej, tzw. spreadu, co jest zwyczajnym zlodziejstwem  międzynarodowych banksterów i zmową banków działających w Polsce przeciwko Polakom.  Ale jakby tego wszystkiego było jeszcze za mało, to nasłano na nas pseudo- reżysera, uciekiniera z Chorwacji, kraju głęboko katolickiego, w którym za taki spektakl jak w Teatrze Powszechnym pewnie groziłoby mu, za bluźnierstwo, wbicie na pal. Chorwaci znani są z waleczności i przywiązania do swoich wartości, do swej religii i temu reżyserowi by nie popuścili. Uciekł więc do Polski aby tu zbijać fortunę na wylewaniu pomyj na Polaków. Zastanawiające jest  jednak, jak to możliwe, że „nowe” Ministerstwo Kultury finansuje takie pseudo-teatralne akcje, że ci „twórcy”  czują się w Polsce tak bezkarnie? Czy to tylko niedopatrzenie, ewenement, czy może tak ma właśnie być?  Są przecież projekty teatralne, ba nawet kulturowe skierowane do polskiej patriotycznej młodzieży rozrzuconej po całym świecie, projekty ważne dla kondycji poczucia narodowego, dla rozwoju polskiej kultury, dla edukacji kulturalnej całych pokoleń Polaków przebywających za granicą, które nie mogą doczekać się pomocy ze strony Państwa Polskiego. Są to projekty prawdziwego Teatru, które za dramatem greckim, traktują Teatr jak światynię a obcowanie z Teatrem jak catharsis, czyli wyzwolenie poprzez przeżycie. Czy doczekamy się takiego Teatru w Polsce? Czy  może, jak to często bywa w innych dziedzinach życia społecznego, Teatr taki zawita do naszej Ojczyzny z emigracji? Czy takie projekty mają szansę na wsparcie przez  polskiego podatnika, na pieniądze z taką nonszalancją obecnie wyrzucane na anty-polskie akcje, antykulturowe i bałwochwalcze incydenty, jak ta w Teatrze Powszechnym.  Módlmy się, aby to się zmieniło, aby nasza nowa polska władza dorosła w końcu do tego, że „Polacy nie gęsi i swój język mają”.  Módlmy się za to, aby nasze nowe elity dojrzały do tego, że stać nas na wielki, prawdziwy, polski teatr, nasz własny teatr, teatr, który mógłby być swiątynią rozwoju duchowego Narodu.


            Witold Rosowski

                                                                                                                                                      Solidarni2010NewYork,

Rada Dziedzictwa Narodowego Polonii Ameryki Północnej                                                            

Członek Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy - Oddział R i TV

Witold Rosowski

                                              23.02.2017, Nowy Jork

„Pluralyzm” TV info i wielebne głupstwo

„Pluralyzm” TV info i wielebne głupstwo

   Doprawdy nie jestem, w stanie  pojąć zasady pluralizmu  tak jak się ją pojmuje w TVP INFO . Od wielu miesięcy patrzę, jak „ dla równowagi opinii” do studia Minęła 20 zapraszani sa różni panowie i panie a to z PO, a to z Nowoczesnej. Na ogół reprezentujący li-tylko twardą linię swojej partii(co w przypadku PO oznacza wyłącznie kłamstwo) nierzadko  nie za inteligentni. I tak to w ramach tego” pluralyzmu” bezkarnie  głoszą swoje absurdalne, oderwane od rzeczywistości tezy, albo – swoją odwieczną techniką – „ idą w zaparte”. I tak oto, wczoraj, 21 lutego w studio    do dyskusji na temat bluźnierczego spektaklu „Klątwy” w Teatrze Powszechnym w Warszawie  , „dla równowagi” zaproszony zostaje senator Jerzy Fedorowicz z PO. Senator znany jest z tego, że był niegdyś aktorem , całkiem nie pierwszorzędnym, zgoła na odwrót. I oto ówże guru , najpierw  leci w kliszę równie powszechnie  w PO stosowaną jak „pójście w zaparte” – oświadcza mianowicie, że  1. spektaklu nie widział. 2,. ( tez znana śpiewka ) nie można „wyrywać z kontekstu”. I z  wysokości swojej wiedzy i wybitności  oznajmia ,    że Oliver Frlijić to jeden  z najwybitniejszych reżyserów europejskich. Nikt w studio nie prostuje, nie protestuje! A pan Frlijć – to zwykły lewacki komiwojażer skandalu od Bałkanów  po Warszawę - wystarczy poczytać jego biogram w internecie. W Krakowie – dzięki buntowi aktorów , z których kilkoro odmówilo ról i  środowisku „Gazety Polskiej”, z udziałem Stanisława Markowskiego i moim  - udalo się nie dopuścić do skandalicznej  inscenizacji „Nie-boskiej komedii”.     W Bydgoszczy , niestety zrealizowal spektakl  „Wasza przemoc, nasza przemoc”, gdzie Chrystus zstępuje z Krzyża i gwałci muzułmankę ( proces jest podobno       w toku). 

Pytania proste : jakiego „kontekstu” pan senator Fedorowicz potrzebuje do obrazu Jana Pawła II w seksie oralnym  z aktorką, wieszanego następnie na szubienicy     ( z napisem obrońca pedofilów). Czy pan senator Fedorowicz  raczy pamiętać, kim był nie tylko dla Polski – także dla Europy, Św.Jan Paweł II? Pamięta może  ( od aktora wymaga się dobrej pamięci] te historyczne słowa : Niech zstąpi duch Twój   i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!!?

  Tacy znawcy i  żal się Boże koneserzy , cytowany senator, jak recenzent „Gazety Wyborczej” Mrozek, dopatrujący się  wielkości w tej bluźnierczej pornografii, jak wreszcie rządca kultury w warszawskiego Ratusza, Janowski ( po teściowej) Thun. Ten urzędnik  wydający rocznie ponad 8 mln złotych na dotację  dla Teatru Powszechnego  - na twitterz pisze  o „Klątwie” jako ważnym, wielkim, wydarzeniu. Wyzwany do odpowiedzi przed kamerę plącze się jak uczniak, zasłania paragrafami, w mysl których samorząd podobno nie może ingerować      w artystyczną wypowiedź.  W „Klątwie”  - nie wprost , ale jednak pada zachęta do zbierania pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego! Czy , jeśli, co nie daj Bóg w jakimś akcie „wolności artystycznej”  padnie wezwane do zamordowania Prezydenta , pan Janowski ( po teściowej ) Thun  też z się będzie zasłaniał przepisami? Wielebne głupstwo będzie uprawiało schizofrenię i dzieliło włos na czworo.

  Jeszcze chwila uwagi dla aktorów , na ogół grają w „Klątwie” jakieś 3-rzędne aktoreczki serialowe  - Czy te osoby w ogóle zdają sobie sprawę z tego, w czym uczestniczą? Ba, czy  w ogóle wiedzą , kim są  - jaka  jest ich tożsamość , tradycja , kultura? Czy te  ogłupiałe owce podążające ślepo  za bałkańskim hochsztaplerem  w ogóle zasługują  na miano artystek, Polek?  Podejrzewam, że kres ich samoświadomości wyznacza najbliższy pub. Aktor nie musi  uczestniczyć            w spektaklu, może odmówić , jak to zrobili aktorzy w Krakowie. Ktoś , kto przyjmuje „role” w haniebnym  performance’ie , pomiżającym wszystko, co dla Polaków święte – stawia się  i nigdy tego powtarzać nie przestanę – w roli aktorów, odtwarzających  postacie w Polakożerczej hitlerowskiej propagandówie  z 1941  „Heimkehr”. I tak  też  , z pogardą i ostracyzmem – powinien być traktowany..

                                                  Elzbieta Morawiec

22.02.2017r., KrakówELA MORAWIEC

Protest KSD wobec skandalicznego spektaklu Teatru Powszec

 

     Protest Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy wobec skandalicznego spektaklu Teatru Powszechnego w Warszawie.
logo naglowek
   Trudno wyrazić słowami oburzenie wobec spektaklu pt.”Klątwa” na scenie Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hubnera, w Warszawie. Te obsceniczne występy, obrażające uczucia religijne większości Polaków, nie mają nic wspólnego ze sztuką teatralną. Tłumaczenia, że to  "prowokacja artystyczna” są kpiną, gdy dochodzi do bezczeszczenia największych świętości narodowych, nie tylko obiektów kultu religijnego, ale i wzorów życia  Obywateli Rzeczypospolitej, nie jedynie chrześcijan.  Kto zdoła wyjaśnić, dlaczego ta obrzydliwa, wulgarna prowokacja skierowana jest właśnie w stronę Kościoła katolickiego?  Fakt zbezczeszczenia symbolu wiary chrześcijańskiej, jakim jest Krzyż, zbezczeszczenie flagi Watykanu, poniżenie niekwestionowanego na całym świecie autorytetu św. Jana Pawła II, a więc  obwołanego  świętym dla świata, uznanego przez świat, w tym wyznawców innych religii, za wzór moralny, za przywódcę duchowego przywracającego narodom poczucie godności -  łączy się nie tylko z obrzydzeniem dla twórców i odtwórców tego prowokacyjnego spektaklu, ale każe podjąć modlitwę ekspijacyjną, gdyż wobec bluźnierstwa nie wystarczy zwyczajne "przepraszam”. 
       "Narody, które tracą pamięć, giną” ! Czy autorzy, wykonawcy, dyrekcja teatru i wreszcie finansujący spektakl z funduszy publicznych decydenci z Urzędu m.st. Warszawy, także utrzymywani z pieniędzy podatników, w swojej deprawacji zapomnieli już, że to św. Janowi Pawłowi zawdzięczają, jak i cała Polska, odzyskanie wolności od totalitaryzmu komunistycznego ?!  Czy tak szybko zapomnieli, że św. Jan Paweł II  to ten NASZ Ojciec Święty wyprowadzający Polskę z niewoli sowieckiego układu ku …dzisiejszej demokracji ?! 
      Przerażenie i rozpacz wywołuje fakt, że znaleźli się aktorzy, gotowi dopuścić się prostytuowania, publicznie, na deskach stołecznego teatru. Dopuścili się moralnego gwałtu  na katolikach, na polskiej kulturze. 
       W spektaklu dopuszczono się również przestępstwa podlegającego ściganiu z urzędu, ze sceny nawoływano bowiem do zabójstwa człowieka, do podjęcia zbiórki pieniędzy…na „honorarium” dla płatnego zabójcy premiera Polski ?! Oczekujemy szybkich działań prokuratury, dla zapewnienia bezpieczeństwa publicznego!
      Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy wyrażając ten protest domaga się natychmiastowego zaprzestania wystawiania  spektaklu „Klątwa” i wyciągnięcia konsekwencji wobec dyrekcji Teatru Powszechnego, jak i urzędników publicznych, którzy decydują o finansowaniu tej placówki, reprezentujących  Urząd m.st. Warszawy.

      Za ZG KSD - 
                             Anna T. Pietraszek, wiceprezes ZG KSD,
                                                 Bogusław Olszonowicz, członek ZG KSD

21.02.2017r.

+ Maria Łopatkowa, "Poseł od dzieci" - wspomnienie z ks. prałatem Z. Peszkowskim w tle

Dziś wieczorem Marszałek Sejmu wyczytał nazwiska zmarłych w 2016 r. posłów...stąd dowiedziałam się o śmierci Pani Marii Lopatkowej, zmarła 25grudnia ub.r., pogrzeb był dzisiaj,11.01.2017r., nie dostałam takiej informacji...posyłam Jej moje modlitwy, teraz. Tak mało wiedziała Polska o p.Marii ! Tak, politycznie była jak dziecko,ale poszłaby do każdego, poprzez którego mogła ratować dzieciaki,ich godność. Znałam książki p.Marii, nakręciłam o Niej swój pierwszy w TVP dokument,pt. "Poseł od dzieci". Widziałyśmy się jeszcze rok temu...Uratowała wiele dzieciaków z przemocy, z prób samobójczych...nocowała uciekinierów, karmiła, znajdowała dla nich opiekę...do dzisiaj pamietam znakomity tekst Pani Marii opublikowany w Życiu Warszawy w roku...chyba...1971 ? 1973 ? Pt. "Godność dziecka", za komuny to był tekst-objawienie! Ileż Pani Maria uratowała dzieciaków, młodzieży, rodzin. Ok.r.1993 odwiedziłam ja w towarzystwie ks.pralata Peszkowskiego, bardzo chcial poznać moja Przyjaciółkę. Ostrzegałam ks.Pralata, ze p.Maria jest ateistką... Pani Maria była wyraźnie zakłopotana wobec duchownego i Świadka Katynia, rozmawiali o ...chorobie sierocej, bo Ksiądz w czasie II wojny opiekował się m.in.sierotami w obozach uchodźców polskich w Indiach, niezwykle piękna była ich rozmowa o tym wiecznym głodzie miłości jaki niosą całe życie dzieci, które przeszły chorobę sieroca. Pani Maria nieśmiało wtrąciła: "tak samo myślimy, ksiądz i ja, tylko ze ja jestem ateistka...". Ksiadz ja ujął za dłoń, patrząc w jej oczy powiedział "na twoim biurku, Marysiu, leży zeszycik z napisem Lista niedoszłych samobójców...Mario, po jego przejrzeniu to nie mam wątpliwości, ze TY MYŚLISZ, ZE JESTEŚ NIEWIERZĄCA ! PAN BÓG SWOJE WIE!" Jeszcze kilka razy się spotykaliśmy, we troje.

Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie !

Anna T. Pietraszek, KSDmaria lopatkowa_0

śp. Michał Kulenty, zmarł dzisiaj, 3 stycznia 2017 r.

Przyjaciel Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy od wielu lat...dla mnie - wzór katolika, ufnego i pokładającego wszelkie nadzieje i sens życia w Panu Bogu, w wierze, wbrew temu, jak wiele barier i bólu Michał musiał w życiu pokonywać, ufny zawsze, w ostatnich latach ciężkiej choroby był wręcz Mocarzem Wiary. Przyjaciel, który nigdy we mnie nie zwątpił. Brat w Misjonarzach bl. ks. Jerzego, współzałożyciel Misji. . Myślę, że w ostatniej chwili podał swoją dłoń z ufnością dziecka, a ks. Jerzy ujął tę dłoń i poprowadził TAM...Wieczny Odpoczynek racz mu dać Panie, wśród najpiekniejszej muzyki Nieba.

 

 /-/ Anna T. Pietraszek

m.in. współtworzył muzykę do filmu o św. Faustynie, realizowanego w koprodukcji ks. abp. Hosera i Tv Trwam

alt
Zmarł Michał Kulenty, kompozytor i muzyk nazywany "poetą saksofonu". Grał również na fortepianie, flecie, klarnecie, oboju i wielu instrumentach ludowych.
POLSKIERADIO.PL
facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Krzysztof Nagrodzki - Gdańskie ( i nie t…

Zbrodnia, zbrodnia szaleńca mordującego na oczach tysięcy prezydenta Gdańska śp. Pawła Adamowicza, przypomniała, iż zło nigdy nie ustaje. Tylko wybiera narzędzia do zadania ciosu. Ciału i duszy. Duszy i ciału.-...

21-01-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

PREZENTACJA KSIĄZKI NASZEJ KOLEŻANKI Z K…

Wolność pod pakistańskim niebem 28 grudnia 1948 r. do Pakistanu przybyło trzydziestu polskich pilotów i techników lotnictwa, którzy służyli w Royal Air Force podczas II wojny światowej, a po jej zakończeniu...

20-01-2019 Publicystyka

Czytaj więcej

o Powstaniu Styczniowym - red. Marek Giz…

POWSTANIE STYCZNIOWE – CENNA LEKCJA               ROSYJSKA ARMIA ALBO WALKA  Po klęsce Rosji w wojnie krymskiej w 1856 r. w Polsce powstały odżyły dążenia niepodległościowe. W 1860 r. w Warszawie miały miejsce pierwsze...

20-01-2019 Publicystyka

Czytaj więcej

Kilka słów - po dramacie w Gdańsku. red…

Kilka słów Nie ulega wątpliwości, że zabójstwo prezydenta Gdańska to była tragedia. Zabito człowieka. Każda tego typu śmierć, w wyniku zabójstwa powinna być niezwykle piętnowana itd. Natomiast moje wątpliwości budzą tygodniowe...

20-01-2019 Publicystyka

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Z listów do przyjaci…

Tempo tzw. czasów jest takie, iż trudno nadążyć nawet z bieżączką. A może to po prostu wydolność z wieku wynikająca…. Tak, czy inaczej , skoro mamy alibi - alternatywne w...

14-01-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

KrzysztofNagrodzki:Nauka–Prawda–Wolność …

W swoim czasie organizatorzy Chrześcijańskiego Forum Pracowników Nauki zapraszając na kolejną konferencję, napisali: „Szereg problemów nurtujących dzisiaj środowisko akademickie ma podłoże natury etycznej. Jakie stanowisko mogą zajmować wobec nich naukowcy...

12-01-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki - Wierzący nie wierz…

Prymitywny ateizm stał się jakby mniej modny. Lansowane są natomiast inne propozycje: od młodzieżowo luźnego wdzianka – „wierzta, w co chceta”, na co dzień, po wyszukane, indywidualnie dopasowywane kreacje –...

30-12-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Boże Narodzenie 2018

Drogie Członkinie, Drodzy Członkowie KSD i Przyjaciele,  wszelkich łask, pomyślności w posłudze dziennikarskiej, odnowienia nadziei za sprawą Bozego Dzieciątka -  życzy  Zarząd Główny KSD

25-12-2018 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki - Przypadłości w dro…

Właśnie – dokąd? W jakim celu?...- Tym „strategicznym” - nieuwikłanym w chwilówki pakcików, meandrów, czy nawet paktów z podpisem ostatecznym? - Czy tym „taktycznym” - doraźnym, ze zmianami priorytetów? Zmianami...

17-12-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Relacja z otwarcia Izby Pamięci Polaków …

Otwarcie Izby Pamięci Polaków ratujących Żydów podczas okupacji niemieckiej 1939-44 15 grudnia 2018 w Centrum Polsko-Słowiańskim w Nowym Jorku odbyła się inauguracja Izby Pamięci Polaków ratujących Żydów utworzonej przez Katolickie Stowarzyszenie...

16-12-2018 Aktualności

Czytaj więcej

Polski Kościół wobec zagłady Żydów. Dla …

Polski Kościół wobec zagłady Żydów    Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy z Polski we współpracy z Senatem RP uruchamia w Nowym Jorku Izbę Pamięci Polaków ratujących Żydów w czasie okupacji. 15 grudnia w Centrum...

12-12-2018 Aktualności

Czytaj więcej

Nasz Patron

św. Franciszek Salezy
Nasz patron
św. Franciszek Salezy