Strona główna
Pożegnanie Kolegi z TVP 3 Gdańsk, red. Piotra Świąca
Tragiczna śmierć red. Piotra Świąca, świetnego dziennikarza, dobrego Kolegi, to wstrząsająca i wielka strata.
W imieniu swoim i Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy składam Bliskim red. Piotra Świąca, jak i Redakcji naszej Gdańskiej Telewizji, szczere wyrazy współczucia, zapewniając o pamięci w moditwie -
Bogusław Olszonowicz
Przewodniczący Pomorskiej Sekcji Radiowo-Telewizyjnej KSD
członek Rady Programowej TVP3 Oddział Gdańsk
6 marca 2021
Czytaj więcej: Pożegnanie Kolegi z TVP 3 Gdańsk, red. Piotra Świąca
Żołnierze Wyklęci powracają jak żywi
Po 1945 roku walkę z komunistami w Polsce podjęło ponad 200.000 konspiratorów, w tym ok. 20.000 z bronią w ręce. Był to zryw porównywalny z Powstaniem Styczniowym i coraz częściej jest nazywany Powstaniem Antykomunistycznym. Wojskowe struktury regionalne działały do końca lat 40-tych. 1 marca 1951 r. w Areszcie Śledczym Warszawa-Mokotów zamordowano ostatni IV Zarząd Główny Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, w tym jego szefa płk Łukasza Cieplińskiego „Pługa” (fot. obok, kolor M. Kaczmarek). Pod koniec lat 50-tych rozbito ostatnie oddziały polowe. Ostatni żołnierz sierż. Józef Franczak „Lalek” zginął w walce w 1963 r. Bilans Powstania to ok. 10.000 poległych, 25.000 zamordowanych, 50.000 wywiezionych na wschód, 250.000 osadzonych w więzieniach, obozach i kopalniach, milion represjonowanych. Przez obóz w Jaworznie przeszło ponad 10.000 chłopców w wieku 16-21 lat. Niektórzy dostali wyroki dłuższe od własnego wieku.
Wdzięczność - uczucie tak potrzebne w pandemii
Historia przekazana KSD przez bliskich p. Waldemara skłania do przypomnienia, jak ważne jest uczucie wdzięczności, jakim źródłem mocy może ono być. Uczucie tak rzadko okazywane ostatnio, a może wstydliwie już skrywane, zapominane. "Bo nam się należy!" Postawy roszczeniowe wychowanych w wygodach stają się powszechne, powszechnie akceptowane.
Czytaj więcej: Wdzięczność - uczucie tak potrzebne w pandemii
Na pożegnanie jedynego świadka porwania bł. ks. Jerzego Popiełuszki
Od wielu już lat, zwykle w okolicy rocznicowych uroczystości związanych z księdzem Jerzym, w mediach pojawiają się różne, mniej lub bardziej sensacyjne artykuły, czy też produkcje filmowe równie sensacyjnego zespołu śledczych redaktorów dotyczące tajemnicy zabójstwa bł. ks. Jerzego. W tym roku wyjątkowo wcześnie bo już w lutym, zaczęło się to wyemitowaniem w TVP Historia dziełka, zaprawionego w tej materii red. Litki. Możemy tam podziwiać peany na cześć świetnie strzelającego i zarazem bardzo pobożnego peerelowskiego prokuratora, który wytropił „Judasza” w otoczeniu ks. Jerzego. To sensacyjne odkrycie miało niegdyś zapewnić niedocenionemu śledczemu powrót do pracy i śledztwa, które miało być zwieńczone równie sensacyjnym oskarżeniem dwóch generałów pełniących najwyższe funkcje w strukturach władzy PRL.
Czytaj więcej: Na pożegnanie jedynego świadka porwania bł. ks. Jerzego Popiełuszki
zmarł Kardynał Henryk Gulbinowicz
źródło: Facebook
Stanisław Huskowski [senator RP]
11 listopada 2020 r. o 20:02
Początek grudnia 1981 r. Do drzwi pałacu arcybiskupów Wrocławskich dzwoni młody działacz Solidarności. Otwiera gospodarz. Działacz prosi o wspólny spacer. Arcybiskup wkłada płaszcz , wychodzą. Działacz szeptem mówi, że atmosfera w kraju gęstnieje. Komunistyczne władze zdecydowanie zaostrzają kurs. Związkowi grozi atak . Może stan wyjątkowy, może wkroczenie sowieckiej armii. Solidarność ma sporą sumę pieniędzy na koncie, chciałaby ją podjąć i ukryć. Ofiar tego stanu może być dużo. Potrzebne będzie wsparcie dla rodzin, a także fundusze na działalność podziemnych struktur. Czy ksiądz arcybiskup zgodził by się… Słyszy wypowiedziane bez wahania: TAK.
Sztandar wyprowadzić. Władzę zachować.
„Sztandar Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej wyprowadzić!” – te słynne słowa wypowiedział I Sekretarz PZPR Mieczysław Rakowski na ostatnim XI zjeździe 29 stycznia 1990 r. (na zdęciu)
Dodał: „żegnając się z nią, wcale nie uważam, że kładziemy ją do trumny.” Faktycznie, partię od razu przekształcono w Socjaldemokrację Rzeczypospolitej Polskiej z prezesem Aleksandrem Kwaśniewskim, który później był prezydentem RP przez 10 lat, i sekretarzem Leszkiem Milerem, który był ministrem i premierem przez 9 lat. Inni członkowie PZPR rządzili Polską na różnych stanowiskach i pod różnymi szyldami jeszcze przez ćwierć wieku. Sztandar wyprowadzono, władzę zachowano. Dlaczego?
SdRP przejęła majątek PZPR, który po blisko półwiecznych rządach był ogromny i nie został rozliczony (stenogramy i pieniądze wyparowały, spory o nieruchomości trwały latami). Jednak nie o niego chodziło, gra toczyła się o wyższą stawkę.
Lekcja Powstania Styczniowego Józefa Piłsudskiego
Historia zna wiele paradoksów. Jednym z nich jest klęska Powstania Styczniowego z 1863 roku będąca ostatecznie fundamentem zwycięstwa w 1918 roku. Józef Piłsudski pisał: „Dla nas, żołnierzy wolnej Polski, powstańcy 1863 roku są i pozostaną ostatnimi żołnierzami Polski walczącej o swą swobodę, pozostaną wzorem wielu cnót żołnierskich, które naśladować będziemy.”
Odzyskanie niepodległości Polski nie byłoby możliwe bez odbudowy siły militarnej. Wolność zawsze krzyżami się mierzy, z czego doskonale zdawał sobie sprawę syn Komisarza Rządu Narodowego w Powstaniu Styczniowym Józef Piłsudski, którego wychowanie i późniejsza droga wojskowa były kontynuacją dzieła powstańczego. Na Syberii, gdzie został zesłany w 1887 roku, poznał zesłańców z Powstania, w tym jednego z przywódców Bronisława Szwarce. Ich wspomnienia stały się impulsem do głębszych studiów nad zrywem niepodległościowym z 1863 roku. Piłsudski zrozumiał, że jego klęska mogła być lekcją prowadzącą do zwycięstwa. Po powrocie z zesłania postanowił ją solidnie odrobić i przerodzić w czyn.
Czytaj więcej: Lekcja Powstania Styczniowego Józefa Piłsudskiego
Kto szturmował Kongres USA
6 stycznia 2021 amerykański Kongres na połączonej sesji obu izb miał rozpatrzyć głosy stanowych elektorów na nowego prezydenta USA. Miał też zbadać dowody sfałszowania wyborów na korzyść Joe Bidena w kilku stanach zdominowanych przez Demokratów. Jednak zamiast relacji z sesji świat obiegły relacje z zamieszek i szturmu na Kongres rzekomo zwolenników prezydenta Donalda Trumpa. Światowy mainstream oskarżył o to prezydenta, a jednocześnie Facebook, Twitter i inne media zablokowały jego konta. Na szczęście w Internecie cenzura nie jest skuteczna i można zobaczyć co naprawdę stało się 6 stycznia. Jedną z takich relacji zamieścił Rudy Giuliani, doradca prezydenta Trumpa i były burmistrz Nowego Jorku. Została ona także zablokowana na jego koncie na Facebooku, ale pojawiła się gdzie indziej. Oto skrót:
Szturm Kapitolu nie był związany z pokojowym wiecem Trumpa, choć tak twierdzi mainstream. Był oddzielną, zaplanowaną akcją grupy specjalistów od zamieszek, kotrolowania tłumu i forsowania budynków. Ruszyli do akcji po wiecu. Mieli liny, chemikalia i środki łączności. Byli zorganizowani. Już na wiecu rozpoznano ich jako bojówkarzy anfity przebranych za zwolenników Trumpa. Widać to na filmach. Zostali wpuszczeni do budynku Kongresu przez policję.
Zmarł Waldemar Chrostowski, jedyny świadek porwania bł.ks. Jerzego Popiełuszki
na Nowy Rok 2021 - przesłanie nasze
KSD życzy swoim Członkiniom i Członkom, Sympatykom i Czytelnikom - by Nowy Rok przyniósł zdrowie wszystkim, powrót do spkojnego, bezpiecznego codziennego życia. W 2021 Roku KARDYNAŁA STEFANA WYSZYŃSKIEGO powróćmy do Jego wskazań, głębi mądrości w wierze i miłości Ojczyzny.
************************************************************************************************************************
Podziękowanie KSD za mszę św. za duszę śp. ks. Kardynała Henryka Gulbinowicza - 16.12.2020, w Olsztynie..
Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy serdecznie dziękuje Ks. prałatowi kanonikowi dr Andrzejowi Lesińskiemu, Proboszczowi Bazyliki pw. św. Jakuba w Olsztynie, Ks. Ks. Koncelebransom za sprawowanie Mszy św. w miesięcznicę śmierci Ks. Kardynała Henryka Gulbinowicza w dn. 16 grudnia 2020 r., a wszystkim uczestniczącym wiernym, tak dzisiaj licznie zgromadzonym, szczególne Bóg Zapłać!
Przypomnijmy, że śp. Ks. Kardynał Henryk Gulbinowicz związany był z diecezją warmińską od 1959 r.















