Strona główna

"Krew męczenników zasiewem..." - z cyklu poświęconego św. Jozafatowi- red. Renata Kopeć

„Krew męczenników zasiewem….” –

o Powstaniu Styczniowym, św. Jozafacie i wolności ofiary

Krew męczenników jest zasiewem” ? – to zdanie powraca w historii Kościoła i narodów z uporem, który bywa dla nas trudny do przyjęcia. Bo kim są ci, którzy oddali życie? Bohaterami czy szaleńcami? Czym jest ojczyzna, dla której umierali? Tworem politycznym czy więzią międzypokoleniową złączoną pokrewieństwem, tradycją i podobnym oglądem świata? Jak traktować krew przelaną na polach bitew, na placach egzekucji, w lasach i na zesłaniach? Jak dar czy stratę?

Coraz częściej odbiera się wartość ofierze złożonej z własnego życia przez ludzi, dla których obowiązek wobec Ojczyzny był droższy niż samo istnienie. Mówi się, że była to ofiara bezsensowna, niepotrzebna, że przyniosła jedynie cierpienie, żałobę i traumę, że wybiła najlepsze jednostki narodu. W tej dyskusji zapomina się jednak o najważniejszym: ci ludzie sami podjęli decyzję. Odbiera się im wolność wyboru, a tym samym odbiera się godność ich życia – życia, które świadomie ofiarowali, abyśmy my mogli żyć dzisiaj w rzeczywistości przez nich współtworzonej.

Być może problem tkwi w nas. Śmiem twierdzić, że wynika to z bólu utraty, płaczu nad cierpieniem ich życia, żałobą po ich śmierci, często nie pogrzebanych ciał. Wciąż nosimy w sobie traumę utraconych pokoleń: niespełnionych miłości, niepoczętych dzieci, niezbudowanych domów, niewypowiedzianych słów i nienapisanych wierszy. Czujemy się winni ich śmierci. Tymczasem oni pragnęli swojego i naszego życia – w obecnym kształcie, jako życia Polaków w wolnej Ojczyźnie. Ich decyzja była samodzielna, przemyślana, dojrzała.

Jesteśmy z nimi związani nierozerwalnym węzłem krwi. Ten węzeł tak boli, bo my nie mogliśmy tej decyzji podjąć – zostaliśmy zmuszeni do przyjęcia jej skutków. Ale sztafeta trwa. My zostaliśmy zobowiązani do jej przekazywania: pamięcią, odpowiedzialnością, prawdą, przykładem.

Ziarno, które musi obumrzeć

Chrześcijaństwo nie zna sensu życia bez ofiary. Przyjęcie ofiary Chrystusa jest przyjęciem tajemnicy ziarna, które – jeśli nie obumrze – nie wyda plonu. Dlatego szacunek dla ofiary ludzkiego życia nie polega na jej estetyzowaniu, ani na prostym heroizowaniu, lecz na uznaniu jej realnej, sprawczej mocy.

Symbolem tej pamięci jest sosna w Puszczy Kampinoskiej, na której generał – gubernator Michaił Murawiow Wileński – „wieszatiel” – dokonywał egzekucji powstańców styczniowych. Ciał nie wolno było zdejmować. Miały zgnić i rozpaść się na tym drzewie, siejąc strach i przerażenie. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych XX wieku drzewo przewróciło się. Z jego drewna wykonano krzyże, które rozeszły się po świecie, jako relikwie narodowe. To nie są relikwie sentymentalne – to akt pamięci i szacunku. Ile było takich sosen? Ile miejsc kaźni, których już nie potrafimy wskazać?

Święty Jozafat – ta sama krew, ta sama nienawiść

W tej historii powraca postać św. Jozafata Kuncewicza. Św. Jozafat Kuncewicz stał się patronem powstania styczniowego. 

Jest on figurą tej samej prawdy. Tak samo znienawidzony, jak kochany. Tak samo odzierany z dobrego imienia. Tak samo zamordowany w imię „porządku”, „jedności” i „spokoju publicznego”. W 1861 roku Henryk Siemiradzki (Simmler) namalował obraz św. Jozafata dla kościoła w Białej, dzisiejszej Białej Podlaskiej. Tam spoczywało otoczone kultem wiernych tradycji greckiej i rzymskiej nie rozkładające się ciało świętego męczennika. Moment powstania obrazu, przedstawiajacego męczeństwo św. Jozafata to nie jest przypadek – to moment narastającego napięcia w podbitym narodzie, spowodowany zaciskającą się pętlą zaborcy przed wybuchem Powstania Styczniowego. Po upadku powstania ciało Jozafata zostało ukryte na polecenie carskich służb, w podziemiach kościoła w Białej. Zasypane gruzem i śmieciami. Carskie pragnienie, by zatrzeć pamięć o męczenniku, jest czytelną analogią do pragnienia pogrzebania Polski. Ale tak jak nie da się na zawsze ukryć ciała świętego, tak nie da się pogrzebać narodu.

Romuald Traugutt, dowódca powstania styczniowego, w sprawie którego toczy się proces beatyfikacyjny, mieszkał przez pewien czas w Białej. Doskonale znał postać św. Jozafata Kuncewicza. Pisał do papieża prośby w sprawie kanonizacji św. Jozafata. Rafał Kalinowski, który nawrócił się podczas powstania – przyszły święty – nie został skazany na śmierć tylko dlatego, że napisał do Michaiła  Murawiowa list o nawrócenie Rosji. Uznano go wówczas za wariata i zesłano na Sybir. Powstanie wybuchło również, o czym zapominamy, w Kijowie. Ale na powstańców ukraińskich spadły kary najokrutniejsze, oni nie mogli liczyć na zsyłki ani więzienia. Na nich czekał tylko wyrok śmierci. Po klęsce powstania papież Pius IX ogłosił Jozafata świętym w 1867 r. i wezwał wszystkich biskupów świata do modlitwy za Polskę. Papież Pius IX nakazał specjalną modlitwę za Polskę 31 sierpnia 1863 roku w czasie Powstania Styczniowego, która zaczynała się od słów "Boże! który uciekającym się do Twojego miłosierdzia z ufnością, nic odmówić nie możesz, zmiłuj się nad nami". Przyzywała także pomocy Matki Bożej, błagając o wsparcie dla opuszczonego narodu polskiego. Modlitwa ta była odpowiedzią na dramatyczną sytuację Polski pod zaborami, a papież odmówił jej odwołania pomimo nacisków zaborców. 

Klęska powstania spowodowała kontynuację okrutnego prześladowania unitów. Stefan Żeromski opisuje w swoich opowiadaniach przejmujące losy wiernych greckokatolickich. Na całą Polskę spadły straszliwe represje, kasata zakonów, odbieranie praw miejskich, wywłaszczenia z majątków, nakaz stosowania cyrylicy w piśmie, rugujący alfabet łacinski z życia narodu. Trzeba tu zaznaczyć, że represje te nie były tylko konsekwencją upadku powstania, lecz raczej kontynuacją carskiej polityki wobec podbitego narodu. Warszawa, Wilno, Lwów były na ciągłym podsłuchu donosicieli i zdrajców. Cyprian Kamil Norwid naszkicował drastyczny wizerunek św. Jozafata zabijanego toporem – wizerunek nie do zniesienia, bo prawdziwy. Bo krew znów płynie.

Dziedzictwo, którego nie wolno odrzucić

Krew męczenników powstańców nie jest oskarżeniem wobec żyjących tylko zobowiązaniem. Ona nie jest do gloryfikowania śmierci, lecz do zachowania sensu ich decyzji. Odrzucenie tej ofiary – jako „niepotrzebnej” – jest w istocie odmową przyjęcia daru, który nas ukształtował.

Ziarno obumarło. Wydało plon, którym my jesteśmy.

 Renata Kopeć

 FOT. AUTORKI

21.stycznia.2026 r.PHOTO 2026 01 22 12 35 45 POWSTANIE STYCZNIOWE R.KOPEC

        _______________________________________________________________

 

misyjne

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

15 maja

Dnia 15 maja 2026  Święto Niezapominajki wspomnienie Andrzeja Zalewskiego. Redaktor Polskiego Radia wielki miłośnik Polskiej przyrody autor jedynej w swoim rodzaju prognozy pogody wygłaszanej co rano na eterze, skierowanej do tych...

15-05-2026 Aktualności

Czytaj więcej

...co Pan Twardowski robi na ksiezycu

O tym, co Pan Twardowski robi na księżycu, oraz o dwóch takich co kradli dusze   Pan Twardowski wydaje się bajką dla dzieci, opowieścią fantazy. Można także powiedzieć, że jest to popularny motyw...

09-05-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Prezentujemy nowego Autora - Krzysztof Z…

Witamy nowego Autora, zasłużonego działacza "Solidarności", wienego idei "S" , zawsze i stale zaangazowanego dla Dobra Wspólnego jakim jest Polska :  KRZYSZTOF ZIĘBA, Z BIELSKA-BIAŁEJ. Otrzymamy serie felietonów, historia poprzez...

08-05-2026 Publicystyka

Czytaj więcej

Adam Nowosad - świadectwa świadka ws mę…

Adam Nowosad świadek w procesie beatyfikacyjnym ks. Jerzego Popiełuszki                                              ...

07-05-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Przypowieści Salomona [prosto z Londy…

Przypowieści Salomona 11:17  „Mąż dobry samemu sobie czyni dobrze, lecz mąż okrutny kaleczy własne ciało.” Przypowieści Salomona 19:16: „Kto strzeże przykazania, strzeże swojej duszy; kto zaś gardzi swymi drogami, ten umrze.”     Ostatnie kilka dni, premier Polski...

07-05-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Nauka potrzebuje etyki.

 Nauka potrzebuje etyki. Fizyka nie zastąpi metafizyki    Czy nauka może odpowiedzieć na wszystkie pytania człowieka? A może – przeciwnie – im więcej wiemy, tym wyraźniej widzimy granice poznania? W rozmowie z...

19-04-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Pożegnanie śp dr n.med. Moniki Wójcik - …

https://isnarakm.pl/transmisja-mszy-sw-pogrzebowej-sp-dr-moniki-wojcik-18-kwietnia-2026/     ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

18-04-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Dzieci są darem od Boga i wzorem pokory …

Ewangelia Mateusza 18,6 (podobnie Mk 9,42 i Łk 17,2): „Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej, żeby kamień młyński zawieszono...

16-04-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Religia i etyka jako fundament wychowani…

  Religia i etyka jako fundament wychowania. Rozmowa z Andrzejem Wołosewiczem Czy szkoła może wychowywać bez odniesienia do wartości? O potrzebie edukacji moralnej, wrażliwości młodych ludzi oraz miejscu etyki i religii w...

15-04-2026 Aktualności

Czytaj więcej

WIELKANOCNIE Z MEKSYKU 2026 - ALLELUJA…

ALLELUJA ! Z MEKSYKU Katolickie Słowo Dziennikarki ! red. MIRELA WARSZ  Stare powiedzenie mówi: „Wszędzie dobrze tam, gdzie nas nie ma”. A może jednak czasem dobrze jest wychylić nos i zobaczyć na...

09-04-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Droga Krzyżowa na ul. Rakowieckiej w sto…

--------------------------------------------  

25-03-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Ps 101:7 – „Kto mówi kłamstwa, nie będzi…

Przysłów 6:16-19 „Sześć rzeczy ma Pan w nienawiści, a nawet siedem Mu obrzydłych: fałszywy świadek, który szerzy kłamstwa.” Ef 4:25 – „Odrzuciwszy kłamstwo, niech każdy z was...

19-03-2026 Aktualności

Czytaj więcej

5 MARCA 1940 - ROZKAZ STALINA DLA MORDU …

5 marca 1940 r. - rozkaz podpisany przez Stalina ! pamiętajmy !!!! Посольство Республики Польша в Москве ·  Dnia 5 marca 1940 roku zapadła jedna z najtragiczniejszych decyzji w XX wiecznej historii Polski.   Tego...

05-03-2026 Aktualności

Czytaj więcej

"Św. Kazimierz wzorem dla św. Jozaf…

“Bliskość świętych rodzi świętych”*  Św. Kazimierz wzorem dla św. Jozafata Kuncewicza  czyli Jak się dorobić świętości ?   Wilno, miasto o niezwykłej historii i duchowym dziedzictwie od wieków pozostaje domem świętych. To tutaj żyli i...

05-03-2026 Aktualności

Czytaj więcej