Publikacje

Abp Gądecki odpowiada Prezydentowi RP: rzeczowe argumenty są przesłonięte partyjnymi kalkulacjami

b99a0b d4de26693a144b48abb8d1e0adc7e35d.jpg_srb_p_756_449_75_22_0.50_1.20_0.00_jpg_srbAbp Gądecki odpowiada Prezydentowi RP: rzeczowe argumenty przesłonięte partyjnymi kalkulacjami

27/07/2015
„Tam gdzie chodziżycie człowieka nie ma miejsca na żaden kompromis, ale jest miejsce na ograniczenie szkodliwości takiej ustawy’”odpowiada Prezydentowi RP Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, powołując się na św. Jana Pawła II.

Poznań, dnia 27 lipca 2015 r.

Szanowny Panie Prezydencie,

w nawiązaniu do listu Pana Prezydenta skierowanego do mnie w dn. 22 lipca br. chciałbym zwrócić uwagę na następujące kwestie.

a.         W swoim liście Pan Prezydent odwołuje się m.in. do art. 25 Konstytucji RP, gdzie jest mowa o autonomii państwa i Kościoła: „Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego”.

W przywołanym fragmencie Konstytucji RP – jak widać – jest mowa nie tylko o autonomii, ale także o współdziałaniu państwa i Kościoła „dla dobra człowieka i dobra wspólnego”. Ostatecznie bowiem obie wspólnotypaństwo i Kościół, chociaż z różnego tytułusłużą osobistemu i społecznemu powołaniu tych samych ludzi. Kościół i wspólnota polityczna wyrażają się bowiem w formach organizacyjnych, które nie celami samymi w sobie, lecz mają służyć człowiekowi, aby umożliwić mu pełne korzystanie z jego praw, ściśle związanych z jego tożsamością obywatela i chrześcijanina, oraz właściwe wypełnianie odpowiadających tym prawom obowiązków. Kościół i wspólnota polityczna mogą pełnić swoją służbę dla dobra wszystkich tym skuteczniej, im lepiej prowadzić będą ze sobą zdrową współpracę. Tego współdziałania dla dobra obywateli Polski  niejednokrotnie brakowało i dalej brakuje, szczególnie w obronie praw i godności człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.

b.         W kwestii procedury „in vitro” Pan Prezydent pisze, że rolą głowy Państwa jest m.in. „(…) troszczyć się o wszystkich obywateli, bez względu na ich światopogląd czy wyznanie, godzić skrajne stanowiska i dbać o wypracowany w Sejmie konsensus”. Tymczasem Pan Prezydent podpisał ustawę, która jest nie tyle wyrazem konsensu, ile raczej jest wyrazem skrajnego światopoglądu.

Pan Prezydent słusznie zauważa: „Niestety w parlamentarnej debacie nad kwestią in vitro partyjne kalkulacje i ideologiczne spory przesłaniają rzeczowe argumenty. Ta ustawa ma swoje słabości”.

Jak więc w państwie prawa można było podpisać ustawę, w której rzeczowe argumenty są przesłonięte partyjnymi kalkulacjami i która ma swoje słabości? Jeśli ustawa ma tyle słabości, to dlaczego do Trybunału Konstytucyjnego nie została ona skierowana w całości bez podpisania?

c.         Ponadto Pan Prezydent zwraca uwagę na to, że „Proces legislacyjny wymaga pogodzenia się z wolą większości w dążeniu do optymalnego kształtu ustawy”, lecz jednocześnie w liście zauważono, że ustawa nie jest optymalna, ponieważ ma swoje słabości.

W odpowiedzi na powyższe twierdzenia trzeba przyznać, że istotnie, aby zapewnić realizację dobra wspólnego, rząd każdego kraju ma szczególny obowiązek sprawiedliwego harmonizowania różnych partykularnych interesów. Uczciwe pogodzenie partykularnych dóbr grup i jednostek jest jednym z najdelikatniejszych zadań władzy publicznej. Lecz poza tym nie można zapominać, że w demokratycznym państwie – w którym decyzje zazwyczaj podejmuje większość reprezentantów woli społeczeństwa – osoby odpowiedzialne za sprawowanie rządów są zobowiązane do interpretowania dobra wspólnego kraju nie tylko zgodnie z poglądami większości, ale przede wszystkim w poszanowaniu istotnych wartości ludzkich i moralnych.

„Są to wartości wrodzone «wynikają z prawdy o człowieku oraz wyrażają i chronią godność osoby: wartości zatem, których żadna jednostka, żadna większość ani żadne państwo nie mogą tworzyć, zmieniać ani niszczyć» [św. Jan Paweł II, Evangelium Vitae, 71]. Ich podstawą nie mogą być także tymczasowe i zmienne „większości” opinii parlamentarnej ani publicznej. Powinny one po prostu być uznawane, szanowane i popierane jako elementy obiektywnego prawa moralnego, prawa naturalnego, wpisanego w serce człowieka (por. Rz 2, 15) i normatywny punkt odniesienia dla samego prawa cywilnego. Gdyby, z powodu tragicznego zagłuszenia sumienia zbiorowego, sceptycyzm poddał w wątpliwość nawet fundamentalne zasady prawa moralnego, zachwiałoby to podstawami samego porządku państwowego, sprowadzając go jedynie do mechanizmu pragmatycznej regulacji różnych i przeciwstawnych interesów” (Kompendium Nauki Społecznej Kościoła, 397).

d.         Racje, które przemawiają za negatywnym osądem moralnym sztucznego zapłodnienia, mają charakter antropologiczny, medyczny i teologiczny. Metoda ta – w okolicznościach, w których zwykle się ją stosuje – oprócz ewentualnego zrodzenia dziecka, pociąga za sobą jednocześnie niszczenie innych, żywych istot ludzkich, co sprzeciwia się nauce o dopuszczalności przerywania ciąży. Cel nie uświęca środków.

Nie można też nie zauważyć, że w dyskusji na temat procedury „in vitro” niejednokrotnie wypowiadano się tak, jakby to był jedyny sposób na wymarzone potomstwo. Dlaczego pomija się przy tej okazji inne metody prawdziwego leczenia niepłodności, które są godziwe z punktu widzenia moralnego oraz adopcję dzieci z domów dziecka, które potrzebują ogniska domowego dla odpowiedniego rozwoju ludzkiego (por. Dignitas personae, 13)?

W obecnej sytuacji prawnej pragnę odwołać się do św. Jana Pawła II, który w jednym z najważniejszych dokumentów swego pontyfikatu, zatytułowanym Ewangelia  życia  napisał: „(…) parlamentarzysta, którego osobisty absolutny sprzeciw wobec przerywania ciąży byłby jasny i znany wszystkim, postąpiłby słusznie, udzielając swego poparcia propozycjom, których celem jest ograniczenie szkodliwości takiej ustawy i zmierzających w ten sposób do zmniejszenia jej negatywnych skutków na płaszczyźnie kultury i moralności publicznej. Tak postępując bowiem, nie współdziała się w sposób niedozwolony w uchwalaniu niesprawiedliwego prawa, ale raczej podejmuje się słuszną i godziwą próbę ograniczenia jego szkodliwych aspektów” (Evangelium Vitae, 73).

Dlatego w kwestii ustawy dotyczącej „in vitro” katolicy sprzeniewierzyliby się Ewangelii i nauczaniu o godności człowieka, gdyby zgodzili się na tego rodzaju kompromis. Tam gdzie chodzi o życie człowieka nie ma miejsca na żaden kompromis, ale jest miejsce – jak to ujmuje św. Jan Paweł II – na „ograniczenie szkodliwości takiej ustawy”. I takiego ograniczenia szkodliwości w tym przypadku zabrakło.

Piszę o tym z bólem oraz w duchu odpowiedzialności za najbardziej bezbronnych, których ta ustawa wyklucza i uprzedmiotawia. Na takie traktowanie człowieka i życia ludzkiego w jego najwcześniejszej formie – nigdy i pod żadną presją – nie można się zgodzić.

Z wyrazami należnego szacunku,

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

__________________________

Wielce Szanowny

Pan Bronisław KOMOROWSKI

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

 
facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Krzysztof Nagrodzki - „Bo tam rządzi ogo…

- Dlaczego cudzysłów? - Dlatego, że to cytat wzięty z celnego opisu „pomroczności” pewnych środowisk przez Patrycję Hurlak w sierpniowym numerze znanego prawicowego tygodnika.

13-10-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

KrzysztofNagrodzki:Pato-uwikłaństwo

Cóż, skoro czyha, a i buszuje, na tym padole tyle kuszeń (czy nakazów) odciągających człeka - homo sapiens – istotę myślącą - od używania rozumu dla orientacji nie tylko w...

06-10-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Klątwa małorozumnośc…

Myślenie chutliwe – nie tylko homoseksualne - w swoich rozmaitych nieokiełznywanych rozumem i wolą zamroczeniach, może prowadzić do prezentowania różnorakich „klątw” tudzież innych „demaskatorskich” propozycji i podrygów, które rzeczywiście demaskują

29-09-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Iskrzenie ostateczne. Tomasz Bieszczad, …

Iskrzenie ostateczne Gorliwość i perfidia medialnych ataków Kościół w Polsce (w tym także na – dotąd oszczędzaną osobę św. Jana Pawła II) mogą skłaniać do przypuszczeń, że chodzi w nich o to, aby...

28-09-2018 Publicystyka

Czytaj więcej

APEL W OBRONIE GODNOŚCI SŁUŻBY KAPŁAŃSKI…

KATOLICKIE STOWARZYSZENIE DZIENNIKARZY ASSOCIATION CATHOLIQUE DES JOURNALISTES   Apel w obronie godności służby kapłańskiej Na tyle mamy wiedzę, mimo fałszowania historii, że wiemy doskonale, jak działają wrogie Polakom środowiska. Niezależnie, czy są to wrogowie...

25-09-2018 Aktualności

Czytaj więcej

KrzysztofNagrodzki–Braki cywilizacyjne c…

 Znowu muszę przeprosić za „hurt” w odpowiedziach na bieżączki, ale jakoś tak się porobiło… Zapewne nie nadążam już za duchem czasu, ale próbować trzeba... Zatem: Donosisz ze smutkiem: „Czy wiesz...

23-09-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

KrzysztofNagrodzki-Kolejni babliści

Od razu – coby nie było nieporozumień i oboczności - „babliści” (nie „bibliści” ! - na których uparcie zmienia mi automat Worda) – to krewniactwo bleblania. I nie tylko. Do...

16-09-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – O polityce polityc…

Skoro polityka to (z definicji) „roztropne działanie dla dobra wspólnego” – o czym nieraz rozmawialiśmy – i ta roztropność obowiązuje KAŻDEGO trzeźwego na umyśle homo sapiens, zatem musimy przykładać tą...

11-09-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki - Z listów do przyja…

Jestem przekonany Kolego, że kiedy spokojnie przeczytasz i przemyślisz otrzymywane "ściągi" związane ze smoleńską tragedią, zechcesz inaczej argumentować swoje racje, do których - o dziwo - jednak wracasz...

09-09-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

POLISH DOCUMENTARY FILM FESTIVAL - festi…

CONTEMPORARY POLAND BELIEVING Friday, October 12 3:00 p.m. „Zawód: Prymas Polski” (“Profession: Primate of Poland”) dir. Anna T. Pietraszek 2007 Persecution of the Polish Primate Wyszyński by communist secret service in the 60s

08-09-2018 Aktualności

Czytaj więcej

Z Lechem Zborowskim o przeszłości - w k…

Lech Zborowski:od 1979 r.działacz Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, uczestnik przygotowań do strajku w sierpniu 1980 r. i strajku w 1981 r., kolporter ulotek, prasy podziemnej, organizator drukarni, odznaczony Krzyżem Wolności...

02-09-2018 Aktualności

Czytaj więcej

Kolejna rocznica wybuchu II Wojny Świato…

To już 79 lat minęło od czasu, kiedy zagony niemieckich wojsk pod rozkazami przywódcy z lewicowej (sic!) NSDAP (Narodowo-Socjalistycznej Partia Pracujących Niemiec) tow. Adolfa Hitlera i jego równie owładniętych Złem...

01-09-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

10.09.2018r. pogrzeb ks.abp.Szczepana We…

    Śp. ks. abp Szczepan Wesoły Zmarł 28 sierpnia 2018 roku w Rzymie, pogrzeb 10 września w Katowicach. We wtorek, 28 sierpnia 2018 roku,w wieku 92 lat,w sześćdziesiątym drugim roku kapłaństwai...

30-08-2018 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Skąd i dokąd?

Jak można interpretować tabliczkę mnożenia?...

24-08-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

WWW.PETYCJEONLINE.COM/prosba o odznaczen…

LINK DO PETYCJI ON-LINE: https://www.petycjeonline.com/proba_o_odznaczenie_dla_bohat… mija kolejna rocznica śmierci pod szczytem K2, w Himalajach-Karakorum wspaniałej Polki, DOBROSŁAWY MIODOWICZ-WOLF, wybitnej himalaistki, katoliczki, która postawą swego życia i ofiarą za innych dała świadectwo głebi...

14-08-2018 Aktualności

Czytaj więcej

Nasz Patron

św. Franciszek Salezy
Nasz patron
św. Franciszek Salezy